close

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług i statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Newsletter

Imię:
E-mail:

Artykuły

Powstanie straży pożarnych

Powstanie pierwszych zawodowych i ochotniczych straży pożarnych. Konieczność obrony przed wielkimi pożarami, które niszczyły miasta i osady ludzkie, zmuszała władców do przygotowania zespołów ludzi do walki z ogniem. W starożytności pierwszą zorganizowaną obronę przed pożarami miał Rzym - ówczesna stolica cywilizowanego świata. Była to pierwsza w świecie straż ogniowa – militia vigilum, dobrze zorganizowana i wyposażona.

Liczyła około 7000 ludzi podzielonych na 7 kohort (batalionów), rozlokowanych w siedmiu punktach miasta. „Każda kohorta sprawowała pieczę nad dwiema dzielnicami Rzymu.  Wszystkimi kohortami dowodził urzędnik z tytułem komendanta straży ogniowych – prefektus vigilum, który był rycerzem, a często  i senatorem  z szerokimi uprawnieniami”.  Z czasem, w związku z upadkiem kolejnych cywilizacji starożytnych, a zwłaszcza cywilizacji rzymskiej (476 r. n.e.), organizacja walki z pożarami  i technika pożarnicza poszły w zapomnienie. W okresie średniowiecza ludzie mieli do rozwiązania inne ważne problemy i dlatego ochrona przed pożarami zeszła na  dalszy plan. Wielowiekowe doświadczenie w gaszeniu pożarów miast dowodziło, że wielu strat można by było uniknąć, gdyby każdy pożar udało się opanować w zarodku. Potrzebny był jednak odpowiedni sprzęt, przygotowani ludzie i możliwość szybkiego powiadomienia o pożarze. Ewolucja ta przebiegała bardzo powoli. Od XII wieku obowiązywało pospolite ruszenie mieszkańców w gaszeniu ognia. Dwieście lat później pojawiły się dodatkowo organizowane przez władze miejskie warty, posterunki, później drużyny ogniowe. Dopiero  XVIII w. przyniósł pierwsze próby zorganizowania obrony przeciwpożarowej w postaci zawodowych i ochotniczych straży pożarnych. Wiązało się to niewątpliwie z rozwojem miast, który nastąpił w okresie rewolucji przemysłowej Powstanie nowych fabryk i zakładów pracy spowodowało wzrost liczby ludności oraz olbrzymi postęp urbanizacji.  Nie wystarczały już wówczas dotychczasowe formy walki z pożarami, oparte na udziale mieszkańców. Spóźnione działania ratownicze lub nieumiejętne ich prowadzenie powodowały ogromne zniszczenia miast, a tym samym majątku najbogatszych mieszkańców (burżuazji). Mimo tych oczywistych faktów tworzenie wyspecjalizowanych oddziałów natrafiało na wiele trudności, przede wszystkim finansowych. Pierwsze zawodowe straże pożarne,  powstały w Wiedniu w 1685, Paryżu w 1716, Porto w 1720, Brukseli w1800, Petersburgu w 1803, Moskwie w1804, Gandawie w 1808 roku.   W późniejszym okresie tworzono coraz liczniej  zawodowe straże. I tak na przykład w Warszawie powstała ona w 1836, w Trieście w 1838, a Bukareszcie w 1847, Berlinie w 1851 roku.  Był to trudny okres dla nowo powstających organizacji pożarniczych, które miały problemy nie tylko finansowe. Poważne braki wystąpiły w sprzęcie pożarniczym, gdyż przemysł nie produkował go jeszcze na skalę masową. Kolejnym problemem był dotkliwy brak wody, gdyż w miastach nie funkcjonowały powszechnie wodociągi. Poważne utrudnienie stanowiło także alarmowanie ludności o pożarach. Najwcześniej „ochotnicze straże pożarne powstały w Anglii (Gloucester – 1815, Arhford – 1824), w Szwajcarii (Genewa, Bazylea – 1840), w Niemczech (Meissen – 1841, Lipsk – 1846), w Austrii, (Krems – 1862). Straże te rozwijały się szybko. W Niemczech np. w 1855 roku było ich już 63, a w Austrii w 1865 roku – 24.” Z tymi wszystkimi problemami zetknęła się w XIX w. również straż pożarna na ziemiach polskich, które znajdowały się wówczas pod zaborami. Szczególnie trudna sytuacja miała miejsce w Królestwie Polskim, gdzie Rosjanie po upadku Powstania Styczniowego (1863 – 1865) surowo zaostrzyli politykę wobec wszelkich służb pomocniczych, w tym także straży pożarnych. Podlegała ona wojennemu generałowi - gubernatorowi Warszawy, który powoływał naczelnika straży. Jego decyzja musiała być zaaprobowana przez cara Rosji. Szczególnym utrudnieniem podczas akcji był zakaz posługiwania się językiem polskim. Był to efekt intensywnej rusyfikacji, jaką objęte zostały ziemie zaboru rosyjskiego („Przywiślański Kraj”). Służba w straży pożarnej była bardzo ciężka. „Nie było urlopów i obowiązywał dryl wojskowy. Strażacy za wszelkie uchybienia regulaminowe i wykroczenia karani byli według przepisów dyscyplinarnych. Ważniejsze przestępstwa podlegały przepisom ustawy kryminalno - sądowej obowiązującym w stosunku do poborowych. Powszechnie stosowano areszt (nawet do trzech miesięcy), a także kary cielesne (50 do 200 uderzeń rózgami).  Warunki panujące w czasie akcji były również bardzo trudne, szczególnie wysoka temperatura i zadymienie (nie znano wówczas aparatów powietrznych ani ubrań żaroodpornych), powodowały dużą zapadalność na choroby. Mnożyły się także wypadki w czasie dojazdów do pożarów, gdyż ówczesne pojazdy, a były to pojazdy konne, nie miały odpowiednich zabezpieczeń. Pierwsza ochotnicza straż  w zaborze rosyjskim powstała w 1864 roku w Kaliszu, następna dopiero w 1871  w Częstochowie, a po niej w Kielcach w 1873 roku. Bardzo podobnie przedstawiała się sytuacja straży pożarnych w pozostałych zaborach, gdzie władze bardzo niechętnie zezwalały na ich tworzenie. W zaborze pruskim, zorganizowanie ochotniczej straży pożarnej wymagało zgody i zatwierdzenia statutu przez władze policyjne. Powoływano tzw. straże ogniowe przymusowe, a ich członków wyznaczano przy pomocy nakazów administracyjnych.  Pierwszą ochotniczą straż pożarną zarówno w zaborze pruskim, jak i w całym kraju powołano w Poznaniu w 1845 roku. Następne powstawały także w Wielkim Księstwie Poznańskim („Kraj Warty”) w Lesznie w 1847 i  we Wronkach w 1857. Również trudna sytuacja istniała w Galicji, gdzie władze austriackie wydały  zakaz organizowania ochotniczych straży pożarnych. Dopiero znaczące straty, powstałe w wyniku pożarów spowodowały, iż na wniosek namiestnika Agenora hr. Gołuchowskiego, rząd austriacki wydał w 1864 r. zgodę na organizowanie straży ochotniczych. Pierwsza z nich powstała  z inicjatywy Adama Potockiego w dniu 5 maja 1865 roku. Na zebraniu organizacyjnym przystąpiło do niej około 200 osób.  Następne ochotnicze straże pożarne zorganizowano w miejscowościach: Tarnów, Wadowice i Przemyśl. Powstanie straży pożarnych na ziemiach polskich wiązało się z rozwojem ruchu robotniczego. Przewidywał on (II poł. XIX w.) powołanie do życia organizacji mających na celu obronę interesów robotników. Stanowiło to także impuls do działań wśród strażaków, którzy dążyli do utworzenia własnych związków straży pożarnych. Nie było to sprawą łatwą, gdyż szczególnie zaborca rosyjski i pruski utrudniali ich organizację. Zdecydowanie najtrudniejszą sytuację mieli strażacy w Królestwie Kongresowym, gdzie zezwolono  na utworzenie związku straży pożarnych dopiero podczas I wojny światowej ( w 1915 r.). Działalność straży pożarnych pod zaborami nie ograniczała się tylko do akcji gaśniczych. Stanowiły one także ostoję polskości, gdyż prowadziły działalność wychowawczą, społeczno – polityczną oraz patriotyczną. Wielu strażaków przygotowywało się do walki o odzyskanie niepodległości. Nawiązywali bliską współpracę z innymi organizacjami niepodległościowymi i patriotycznymi, a zwłaszcza z Polską Organizacją Wojskową.  „Gdy w listopadzie 1918 roku wybiła godzina walki, członkowie ochotniczych straży ogniowych masowo chwycili za broń. Do działań bojowych przystąpiło 65 000 druhów. Strażacy nawiązali ścisłą współpracę z organizacjami niepodległościowymi, rozbrajali też żołnierzy i policjantów okupanta, przyjmując funkcje porządkowe i tworząc straże obywatelskie bądź milicje ludowe.”Straż II Rzeczpospolitej była szkołą wychowania patriotycznego i obywatelskiego. Nie tylko spełniała swoje statutowe funkcje, takie jak gaszenie pożarów i akcje ratownicze, ale była także forum aktywności kulturalnej. Wśród strażaków organizowano chóry, teatry, zespoły i orkiestry. Uświetniali oni swoimi mundurami uroczystości państwowe i kościelne. Po odzyskaniu niepodległości nastąpił intensywny ilościowy wzrost straży pożarnych. Latem 1935 roku w Polsce ich liczba wynosiła 14 334 jednostek (dla porównania na początku XX w. w trzech zaborach było ich tylko 566). Strukturę organizacyjną straży stanowiły zarówno zawodowe, jak i ochotnicze jednostki. Łączyły się one w ogólnokrajowe związki na czele których stali prezesi pierwszym był Bolesław Chomicz (1921 – 1926), następnie Zygmunt Choromański (1926 – 1929), Stanisław Twardo (1929 – 1936), a ostatnim przed wybuchem wojny  wojewoda lwowski Wojciech Gołuchowski, natomiast inspektorem naczelnym był Józef Milewski – komendant zawodowej straży ze Lwowa.Po wybuchu II wojny światowej straż została zmilitaryzowana i podporządkowana Dowództwu Obrony Przeciwlotniczej. Od pierwszych dni wojny straże gasiły pożary, a następnie pod naporem wojsk niemieckich ewakuowały się wraz z policją, obroną przeciwlotniczą, administracją państwową na Wschód. Po 17 września 1939 r., na skutek wkroczenia na ziemie polskie armii sowieckiej i wobec groźby aresztowań przez NKWD, strażacy pozbawieni sprzętu wracali do domów. Podczas okupacji, na ziemiach wcielonych do Rzeszy, funkcje przeciwpożarowe polskiej straży przejmowała straż niemiecka. Jeśli nie było to możliwe, to na jej czele stał niemiecki komendant. Zlikwidowano jednak polskie struktury organizacyjne, stowarzyszenia i związki strażackie. Pod okupacją sowiecką straże polskie także uległy rozwiązaniu. Podporządkowano je radzieckim organom przeciwpożarowym, kierowanym przez struktury NKWD.  Taka sytuacja istniała do 22 czerwca 1941 roku, tj. do napaści Niemiec na ZSRR. Na zajętych terenach Niemcy wprowadzali swój model organizacji przeciwpożarowych, który w miarę postępującej (od 1943 r.) kontrofensywy Armii Czerwonej uległ przeobrażeniom i zmienił swoją strukturę. Niezmienny pozostał natomiast istniejący od starożytności nadrzędny cel wszystkich straży pożarnych - gaszenie pożarów. Biorąc pod uwagę okupację i działania wojenne prowadzone na ziemiach polskich, strażacy mieli sporo pracy. Zapewne ich akcje uratowały wiele istnień ludzkich oraz dorobku materialnego. Było to szczególnie istotne, przy ratowaniu majątku narodowego (zabytki, księgozbiory, etc.).

© KP PSP JAWOR 2009-2013

Wszystkie zamieszczone zdjęcia i treści na stronie www.straz-jawor.pl są własnością Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze i podlegają ochronie prawami autorskimi. Wykorzystywanie tych materiałów bez zgody KP PSP JAWOR jest zabronione.